MENU






30 ostatnich rozważań
na dzisiaj | na jutro
Indeks tekstów biblijnych


Słowo Boże na dziś



Piątek, 21 stycznia 2022 roku

ŚW. AGNIESZKI, DZIEWICY I MĘCZENNICY

DZIEŃ BABCI
Marek 3,13-19


Ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli


Potem wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki, i by mieli władzę wypędzać złe duchy. Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego i Judasza Iskariotę, który właśnie Go wydał.


Bogu nie jest obojętne kogo wybiera na swojego ucznia, przyjaciela. Nie był przymuszony. Jego wybór płynie z Jego serca, z miłości. Powołanie jest aktem miłości Boga, wobec człowieka. Przebywanie z Jezusem zmienia człowieka. Szczególnie zaznacza się to w życiu św. Piotra. Człowiek ten stał się mocnym, nieugiętym, zdolnym do męczeństwa. W chwili powołania, odpowiedział urzeczony Nauczycielem. Potem przyszła szara i trudna rzeczywistość, którą musiał przeżyć, aby dojrzeć do zrozumienia Mistrza. Zaczynamy rozumieć Pana Boga i to, co On z nami czyni, gdy przechodzimy przez to, przez co z własnej woli nie chcielibyśmy przechodzić.

Najtrudniejsza, zarówno dla Piotra, jak i innych świadków drogi ucznia, była i pozostaje lekcja pokory. Przygotowanie do pełnienia ważnej misji w życiu, w Kościele, łączy się z upokorzeniem. Dobrze je przeżyć, to też oznacza, dojrzeć do bycia dobrym człowiekiem. Im wyżej ktoś jest postawiony w hierarchii zadań, tym piękniejszą winna być jego dobroć i autentyzm. Piotr doświadczał ze strony Jezusa prawdy o tym, że jest kruchy, zawodny, przekorny i chwiejny. Poniekąd mógł się wycofać, zniechęcić, uznając, że i tak nic z niego nie będzie w sprawach, do których przygotowuje Go Jezus. Pozostał. Odkrycie swojej słabości, nieudolności, niezdecydowania, może być początkiem odnowy, budowania na Tym, który dał mi "oczy ku widzeniu i uszy ku słuchaniu, a serce ku rozumieniu".

Tragiczna na liście jest postać Judasza. Nie pozwolił się nic zmienić, ani odrodzić na nowo. Pozostał tym, kim był na początku. Finałem oporu stawianemu słowom Mistrza, była zdrada i dramatyczna śmierć. Towarzyszył, a może go naprawdę nie było zarówno z Mistrzem, jak i gronem uczniów Jego. Gdy mamy swoje myślenie i zamiary, nie weryfikując ich ze wspólnotą, możemy idąc z innymi, iść tak naprawdę swoją, indywidualną, często tragiczną ścieżką. Dwie sprawy w kontekście osoby Judasza, jak i wyboru innych uczniów Jezusa na Apostołów, wydają się być pierwszoplanowe: chcąc być w tym, do czego wybrał Bóg, potrzeba pozwolić się przemieniać słowom Pana, jak również zgodzić się na to, aby On, swoimi sposobami, wypędzał złe duchy z tych, których sam wybrał.

Liczba wyświetleń strony: 6223 * Liczba gości online: 14 * Ostatnia aktualizacja: 2022-01-21
© 2002-2022 by ks. Józef Pierzchalski SAC