MENU






30 ostatnich rozważań
na dzisiaj | na jutro
Indeks tekstów biblijnych


Słowo Boże na dziś



Czwartek, 25 lutego 2021 roku

Mateusz 7,7-12


Prośba poszerza wrażliwość serca


Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Gdy którego z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą. Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy.


Bóg chce dawać, lecz my nie prosząc wytrwale, nie otwieramy wystarczająco serca na przyjęcie daru. Prośba poszerza wrażliwość serca na przyjęcie i rozumienie Jezusa i Jego łaski. Wytrwałe proszenie jest dorastaniem, dojrzewaniem do przyjęcia tego, co Bóg daje. Przez proszenie przygotowujemy się na Jego wolę, rozstrzygnięcie, pomysł.

Nawoływanie do pukania jest wezwaniem, aby pękło w sercu to, co nasze, co już zaplanowane, przewidziane "po ludzku". Rzeczywistość ta przez pukanie powinna pęknąć, aby otworzyć się na przyjęcie myślenia "po Bożemu".

Wezwanie do szukania łączy się przede wszystkim z poznaniem prawdy o sobie. Przez szukanie i poznanie Boga, poznajemy siebie samych. Nasze szukanie winno być odkrywaniem tego, co jest sprawiedliwością i miłosierdziem przed Bogiem. Szukanie sprawiedliwości umożliwia odkrycie własnej grzeszności.

W szukaniu zatem nie chodzi najpierw o to, byśmy odkryli, co Bóg nam chce dać, lecz poznali, co jest w nas przeszkodą do przyjęcia jego daru. Nasza niesprawiedliwość stawia opór Jego łasce. Spotkanie z własną niesprawiedliwością łączy się z umiejętnością znalezienia i przyjęcia tego, co jest Bożą sprawiedliwością.

Nasza prośba powinna zawierać wołanie: "Abym poznając Ciebie, poznał siebie". Szukanie Boga jest złączone z odkrywaniem naszego człowieczeństwa w Nim. Dlaczego w Nim? Ponieważ poza Nim poznając siebie doświadczamy frustracji i rozpaczy. Patrzenie przez Jezusa na siebie umożliwia postrzeganie siebie w jego spojrzeniu. Patrzymy na nasze życie oczami Jego miłosiernego wejrzenia.

Nie szukamy w sobie niesprawiedliwości, grzechów, braku wierności wobec Bożego Prawa. Szukamy Jezusa, dostępu do Jego serca. Zanurzamy się w Jego miłości, aby przez nią poznać swoją niewierność wobec Niego. Proszenie, szukanie, pukanie zmierza do odczucia i przezywania we własnym sercu miłości Boga i do radosnego przyjęcia Jego zamiarów.

Liczba wyświetleń strony: 184700 * Liczba gości online: 9 * Ostatnia aktualizacja: 2021-02-25
© 2002-2021 by ks. Józef Pierzchalski SAC